10 błędów w strategii content marketingowej

Być może nawet nie wiesz, czym jest strategia content marketingowa, Prowadząc blog firmowy samodzielnie, nie dbasz o systematyczność działań. Uważasz, że wystarczające jest publikowanie od czasu do czasu jakiegoś wpisu. Nie warto jednak podchodzić do tematu po macoszemu. Brak widocznych efektów działań spowoduje utratę zapału i chęci do pisania. Skoro strona nie pozyskuje ruchu i potencjalni klienci nie odwiedzają Twoje strony internetowej, coś robisz źle. Profesjonalny content marketing to Twoja inwestycja. Porównaj to do zatrudnienia sprzedawców telefonicznych, którzy będą dla Ciebie pracować 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Tak działa dobra treść. Systematycznie i z głową prowadzony content marketing pozwoli Ci nie tylko poprawić pozycje strony w wyszukiwarkach. Zwiększysz świadomość istnienia Twoich usług lub towarów i będziesz regularnie docierać do nowych klientów. Musisz tylko wystrzegać się kilku podstawowych błędów. Jakich? Poznaj 10 najczęstszych błędów w strategii content marketingowej.

Błąd nr 1: Brak planowania i opracowanej strategii

Zdajesz sobie sprawę, jak ważne jest dokładne zaplanowanie strategii content marketingowej? Treści publikowane bez jakiegokolwiek harmonogramu i wcześniejszego przygotowania tematów to zła droga. Jako przedsiębiorca masz prawo obawiać się kosztów. Jednak nie zawsze będziesz mieć czas na samodzielne i regularne prowadzenie bloga swojej firmy. Kłopotliwe i czasochłonne jest tworzenie codziennie partii unikalnych opisów produktów. Niektórzy właściciele firm wychodzą z założenia, że wystarczy raz na jakiś czas zlecić dwa, trzy artykuły za kilka złotych przez portale dla copywriterów i sprawa załatwiona. Takie pozorne szukanie oszczędności może mieć zgubne skutki. Tracisz spójność treści i niszczysz swój wizerunek profesjonalisty. Nie tylko ustępujesz miejsca swojej konkurencji. Co gorsza, tracisz też zaufanie w oczach potencjalnych klientów.

Błąd nr 2: Nieznajomość grupy docelowej

Firmy mają tendencję do zlecania treści na portalach dla freelancerów. Tanio i szybko nie zawsze wychodzi dobrze. Tani copywriter nie będzie zawracać sobie głowy pisaniem tekstów pod kątem danego odbiorcy. Grupa docelowa w content marketingu jest bardzo ważna. Innym językiem będziemy opisywać nasiona kwiatów w internetowym sklepie ogrodniczym, a innym pisać artykuły na bloga firmy prawniczej. Inny będzie styl pisania artykułów na bloga sklepu z akcesoriami dla dzieci niż w przypadku tekstów dla firmy z artykułami medycznymi dla seniorów. Dlaczego? Każde z tych miejsc ma innego odbiorcę. Każda z tych osób jest w innym wieku, ma inne oczekiwania i posługuje się innym stylem języka. Grupa docelowa musi być określona, za nim zaczniemy jakiekolwiek planowanie.

Błąd nr 3: Zły kanał dystrybucji

To ważne, aby wiedzieć, gdzie szukać potencjalnych odbiorców. Czy będzie to Facebook, Instagram, Pinterest, YouTube, LinkedIn, serwisy branżowe, portale tematyczne? Nie ma jednej uniwersalnej metody. To, co działa dla jednej firmy, nie musi być skuteczne dla Twojego biznesu. Każda branża ma innych odbiorców. Treści internetowego sklepu zoologicznego z powodzeniem można promować na Facebooku i Instagramie. Na przykład reklama biura rachunkowego z powodzeniem zadziała na LinkedIn. Dwie trzecie użytkowników popularnego TikToka jest w przedziale wiekowym 13-15 lat. Czy warto więc tracić czas na poważną promocję swojej firmy w tym kanale?

Musisz o tym pamiętać niezależnie od tego, czy prowadzisz działania na własną rękę, czy zlecasz je firmie zewnętrznej. Warto użyć narzędzi takich jak Google Analytics. Pozwoli to zobaczyć, skąd pochodzi główne źródło ruchu. Będziesz wiedzieć, czy są to wejścia z wyników organicznych z wyszukiwarki? Może jednak największa ilość wizyt na stronie prowadzi z określonego kanału social media? Zaoszczędzisz w ten sposób czas i pieniądze. Kampanie we wszystkich kanałach social media siłą rzeczy będą o wiele droższe niż w przypadku wyboru konkretnych miejsc dystrybucji treści.

Błąd nr 4: Zbyt duża ilości słabej treści

Niestety, jedni przedsiębiorcy skąpią budżetu firmowego. Sami zapędzają się w ślepy zaułek. Sporadycznie publikowane artykuły, czy używanie w sklepie internetowym gotowych opisów produktów od producenta. Inne firmy skutecznie przepalają budżet. Zamiast przeznaczyć finanse na dobry content marketing, zlecają masowe pisanie tanich treści. Teksty za kilka złotych są drogą donikąd. Wielu właścicieli firm po prostu wrzuca zlecenia na portale dla copywriterów. Potem metodą kopiuj i wklej, bezmyślnie dodają je na swojej stronie internetowej.

Ty też kroczysz tą niebezpieczną i złudnie korzystną drogą? W żaden sposób nie przyspieszysz wspięcia się Twojej strony internetowej na wysokie pozycje w wyszukiwarkach. Wręcz przeciwnie, niskiej jakości teksty, kiepskie opisy produktów, nie mają dla Google żadnej wartości. Premiowane są za to artykuły wyczerpująco, a nie po łebkach odpowiadające na konkretne potrzeby potencjalnych klientów. Teksty mają doradzać, wspierać i pokazywać rozwiązanie.

Błąd nr 5: Niezrozumienie wartości, jaką niesienie profesjonalny content marketing

Uruchomienia płatnej reklamy w Google Ads, na Facebooku, Instagramie, TikToku to kuszące rozwiązanie. Jednak nie każdy dysponuje odpowiednim budżetem. Ten bardzo łatwo przepalić, jeżeli nie ma się wiedzy i doświadczenia w prowadzeniu płatnych kampanii reklamowych. Musisz to wziąć pod uwagę, nawet jeżeli uważasz, że wszystko wiesz lepiej. Płatna reklama może dać szybkie rezultaty. Kiedy zostanie wyłączona, ruch na Twojej stronie po prostu spadnie. Reklama w Google nie wpływa na pozycjonowanie strony. Dobre wyniki w wyszukiwarkach osiągniesz tylko dzięki regularnej publikacji treści na swojej stronie internetowej. Prowadzisz biznes e-commerce? Twoją drogą do sukcesu są profesjonalne opisy produktów do sklepu internetowego. esteś właścicielem sklepu zoologicznego? Postaw na regularne publikowanie wysokiej artykułów poradnikowych na blogu firmowym.

Content marketing nie przynosi efektów od razu. Nie rezygnuj z niego. Stratą czasu i pieniędzy jest inwestowanie wyłącznie w płatne kampanie linków sponsorowanych w Google. Pomyśl tylko jaką korzyść może odnieść Twój biznes, łącząc content marketing z reklamą na Facebooku, czy tylko płatną reklamą w Google Ads? Twoja strona będzie wspinać się na lepsze pozycje w wynikach organicznych, budować pozycję w tle. W tym samym czasie będziesz pozyskiwać ruch z Google Ads. Kiedy Twoja witryna osiągnie już dobre pozycje na pierwszej stronie i będziesz pozyskiwać ruch naturalnie, nie rezygnuj z content marketingu. Dalej publikuj wysokiej jakości treści i udostępniaj je w wybranych źródłach. Zobaczysz wówczas, jak połączenie strategii content marketingowej i płatnej reklamy staje się samonapędzającą maszyną. Na pewno nie będziesz więcej narzekać na brak sprzedaży w sklepie internetowym lub znikomy ruch na stronie internetowej.

Błąd nr 6: Niezrozumienie tematu

Nie chodzi tu o Ciebie, jako właściciela biznesu. Ty znasz profil swojej działalności. Jednak kiedy zlecasz pisanie tekstów za grosze, przez popularne portale dla freelancerów, musisz liczyć się z dużym ryzykiem. Możesz mieć pewność, że taki copywriter nie będzie tracił za kilka złotych czasu na zapoznanie się ze stroną Twojej firmy. Kiedy będzie pisać opisy produktów do sklepu internetowego, skupi się tylko na danym produkcie. Nie będzie myśleć o docelowym odbiorcy i dostosowywaniu stylu pisania. On chce napisać, wysłać tekst i złapać kolejne zlecenie. Toteż niezwykle istotne jest korzystanie z usług profesjonalistów, zwłaszcza specjalistów w danej niszy, branży.

Bez problemu znajdziesz dobrego copywritera. Dla takiej osoby nie będzie problemem content marketing, pisanie wysokiej jakości artykułów, czy opisów produktów. Posiadasz internetowy sklep zoologiczny? Poszukaj copywritera, który zna się na temacie. Będąc obeznanym z tematyką, z łatwością i pasją zredaguje dla Ciebie zarówno profesjonalne treści na strony produktów do sklepu internetowego, jak i teksty na blog. Rynek copywritingu nie ogranicza się do platform. Nie jesteś skazany na kiepskie teksty od niedoświadczonych „kopirajterów” freelancerów. Tylko osoba z doświadczeniem w danej branży stworzy dla Ciebie najlepsze treści.

Błąd nr 7: Zbyt częste mówienie o sobie i koloryzowanie rzeczywistości

Błędem firm jest skupianie się na samych sobie. Personal branding jest bardzo istotny. Każdy przedsiębiorca chce kreować się na profesjonalistę, ale warto znać umiar. Niektóre jednoosobowe firmy mają dziwną tendencję do budowania wizerunku dużych przedsiębiorstw. Po sprawdzeniu okazuje się, że firma działa w mieszkaniu, albo adres należy tak naprawdę do wirtualnego biura w centrum Warszawy… Artykuły na blogach, mówiące wyłącznie o właścicielu firmy, nie zachęcą nikogo do skorzystania z usług. Treści muszą mieć wartość. Nie ma nic złego o wspominaniu o własnym doświadczeniu, czy publikowaniu case studies. Przede wszystkim jednak należy dać odbiorcy odpowiedź na nurtujące go pytanie. Nikt nie wchodzi na Twoją stronę internetową, żeby czytać wyłącznie o Tobie. Zamiast pisać kolejny tekst o sobie, zastanów się, jak Twoja firma może pomóc potencjalnym klientom. Buduj wizerunek profesjonalisty, a nie zapatrzonego w siebie narcyza.

Błąd nr 9: Brak analizy słów kluczowych i zaniedbanie SEO

Nie musisz wiedzieć, czym są słowa kluczowe. Nikt nie każe Ci uczyć się SEO i zgłębiać tajników pozycjonowania. Możesz samodzielnie pisać dobre teksty. Jednak czy wiesz o istnieniu czegoś takiego jak optymalizacja treści pod kątem wyszukiwarek? Jeżeli nie, nie brnij w to dalej. Nie masz szansy na sukces bez przeprowadzania analizy fraz kluczowych. Ich brak w publikowanych treściach to ślepy zaułek. W ten sposób świat nigdy nie ujrzy Twoich artykułów, chyba że będziesz mieć uruchomione płatne reklamy w Google, czy na Facebooku.

Jest też druga grupa przedsiębiorców, uparcie chcących promować swoją firmę na ogólne słowa kluczowe. Duża konkurencja w wyszukiwarkach spowoduje, że taka płatna reklama nie tylko będzie kosztowna i narazi Cię na przepalenie budżetu. Należy wyszukać długie frazy kluczowe. Chociaż mają mniejszą ilość wyszukiwań, trafisz bezpośrednio do osób zainteresowanych daną usługą lub produktem.

Np. buty trekkingowe damskie to fraza bardzo ogólna. Wystarczy drobna zmiana, aby skutecznie docierać do osób poszukujących sprecyzowanego produktu: buty trekkingowe damskie z zamszową cholewką. Dłuższe i sprecyzowane określenie. Inny przykład: żwirek dla kota, zamiast tego warto użyć np. żwirek dla kota przyjazny dla łap lub żwirek dla kota pochłaniający zapachy. Albo: biuro rachunkowe i zmiana na biuro rachunkowe dla małych firm.

Profesjonalny SEO-copywriter to ktoś, kto zadba o wszystkie wymienione wyżej aspekty. Dodatkowo ma dostęp do narzędzi, dzięki którym może wykonać analizę Twojej konkurencji. Dobry SEO-copywriter wybierze najlepsze słowa kluczowe, które następnie naturalnie wplecie w treść, nagłówki artykułów. Korzystanie z usług specjalisty, a nie przypadkowego freelancera, jest kluczem do sukcesu Twojego biznesu.

Błąd nr 9: Nachalna sprzedaż

Znasz ten ból, kiedy dzwoni do Ciebie telemarketer i próbuje na siłę wcisnąć Ci dodatkowy pakiet programów lub komplet garnków, których nie potrzebujesz? Przeistaczanie treści na swojej stronie w artykuły sprzedażowe to ogromny błąd. Opisy produktów w sklepie internetowym nie mają krzyczeć „Kup mnie!”, „Potrzebujesz mnie!”, „Jestem najlepszy”. Musisz pokazać, co dany produkt oferuje, jak może poprawić jakość życia, czy rozwiązać problemy. Należy skupić się nie na samym opisaniu towaru. CTA jest ważne, ale priorytetem jest opis produktu, czy usługi, który przekonuje, że jest to coś warte zakupu.

Błąd nr 10: Brak systematyczności

Często wydaje się nam, że wszystko możemy zrobić sami. Samodzielne prowadzenie działań content marketingowych nie jest łatwe. Pisanie tekstów na bloga firmowego, czy tworzenie unikalnych opisów produktów do sklepów internetowych. Wszystko to zajmuje czas, a musisz przecież skupić się na wielu innych kwestiach biznesowych. Brak regularności w publikowaniu i aktualizacji artykułów na blogu uczyni Twoją stronę cmentarzyskiem. Osoba zainteresowana kupieniem danego towaru, czy zamówieniem usługi będzie mieć wątpliwości, czy firma nadal działa. Nie musisz korzystać z usług wielkich agencji marketingu internetowego. Profesjonalny SEO-copywriter pomoże Ci we wszystkim: opracuje tematy artykułów, stworzy kalendarz publikacji, dobierze miejsca dystrybucji treści. Zadba także o słowa kluczowe i inne ważne dla SEO kwestie. Wystarczy na spokojnie poszukać.

Podsumowanie

Wielkość Twojej firmy i profil jej działalności nie ma znaczenia. Możesz prowadzić sklep internetowy z artykułami handmade, działać w modelu dropshippingu, czy oferować meble na wymiar. Możesz prowadzić biuro rachunkowe, gabinet psychologiczny, firmę sprzątającą. Jeżeli chcesz zdobywać nowych klientów i poważnie myślisz o swojej działalności, dobrze opracowana strategia marketingowa to konieczność. Nie ma Cię w Internecie, nie istniejesz. Dlatego każda firma potrzebuje długofalowych, regularnych działań. Dobry partner w postaci np. SEO-copywritera, zajmie się kreacją treści i jej optymalizacją pod kątem pozycjonowania w wyszukiwarkach.  

/ 5.

<a href="https://woobox.pl/author/rafal/" target="_blank">Rafał Jóśko</a>

Rafał Jóśko

Jestem fanatykiem dobrego SEO oraz UX. Swoją przygodę z branżą digital rozpocząłem w 2008 roku, kiedy zacząłem realizować pierwsze zarabiające witryny internetowe. Od 2015 roku skupiam się na optymalizacji stron i sklepów internetowych pod kątem SEO oraz SXO. Specjalizuję się w pozycjonowaniu oraz optymalizacji technicznej pod kątem pozycjonowania (SEO). Właściciel agencji SEO & SEM Woobox z Lublina.

Równie interesujące artykuły